Z początkiem października zaczną działać w prokuraturze specjalne zespoły - jak określił je minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro - do "zwalczania mafii, afer oraz badania kryminalnych powiązań polityki i przestępczości zorganizowanej".
Jak ustalił "Newsweek", chętnych znalazło się tylko stu. Doświadczeni prokuratorzy nie są zainteresowani tą pracą, nawet mimo wyższych zarobków i perspektywy prowadzenia wielkich spraw. Boją się upolitycznienia. Prokurator generalny ma bowiem możliwość wydawania wszelkich poleceń dotyczących postępowań - mówi Krzysztof Parulski, szef Stowarzyszenia Prokuratorów RP.
Violetta Krasnowska