W piątek sąd prowadził przesłuchania członków grupy śledczej, powołanej do przywracania porządku w mieście w związku z protestami ulicznymi. Zeznania składali milicjanci, oddelegowani do Radomia z Tarnobrzega, Kielc i Sandomierza. Świadkowie nie potwierdzili stosowania represji wobec zatrzymanych osób.
Jan S. zeznał, że nie widział u żadnej z zatrzymanych osób śladów pobicia. Nie słyszał również o przypadkach bezpodstawnego przetrzymywania w areszcie. Świadek nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego znalazł się na liście członków grupy śledczej powołanej w KW MO w Radomiu.
W procesie radomskiego Czerwca 76 w charakterze obrońcy Tadeusza S. w dalszym ciagu występuje Jarosław B., który tydzień temu został oskarżony przez prokuraturę o kierowanie samochodem po pijanemu.
Jak poinformowała dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Płocku Joanna Kaczorowska wobec mecenasa B. zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Może ono się zakończyć pozbawieniem Jarosława B. prawa wykonywania zawodu. Kolejne posiedzenie sądu wyznaczono na 5 kwietnia. (aka)