Proces Kaczmarka za "konta lewicy"

Trzej prokuratorzy, którzy byli w Szwajcarii z Januszem Kaczmarkiem, zeznawali w środę w procesie karnym o zniesławienie, jaki SLD wytoczył b. prokuratorowi krajowemu i szefowi MSWiA za jego słowa o zagranicznych "kontach lewicy".

Sprawę odroczono do 17 lipca, kiedy ma zeznawać czwarty prokurator, który nie mógł być obecny w sądzie.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wyłączył jawność na czas zeznań tych świadków, uzasadniając to tym, że mogą mówić o sprawach objętych tajemnicą służbową. Gdyby zaś mieli mówić o sprawach objętych tajemnicą państwową, musieliby być wcześniej zwolnieni z obowiązku jej zachowania przez prokuratora generalnego.

Sąd poinformował, że prokurator generalny uznał za przedwczesny wniosek sądu o zwolnienie ich z tajemnicy państwowej, gdyż nie wiadomo, czy powołają się oni przed sądem na konieczność jej zachowania. O tajemnicy służbowej mogli zaś mówić podczas rozprawy zamkniętej dla publiczności.

Prokuratorzy podczas rozprawy częściowo zasłaniali się tajemnicą państwową, wobec czego sąd będzie rozważał, czy wystąpić o zwolnienie ich z obowiązku jej zachowania.

Obrońca Kaczmarka mec. Mieczysław Hebel nie chciał komentować przebiegu rozprawy.

Prokuratorów powołał na świadków Kaczmarek, oskarżony przez SLD w prywatnym akcie oskarżenia o zniesławienie ugrupowania przez nieprawdziwą - według SLD - wypowiedź, że widział listę polityków SLD, którzy mają konta w Szwajcarii, ze środkami pochodzącymi prawdopodobnie z przestępstw. Za zniesławienie w mediach grozi do dwóch lat więzienia.

Kaczmarek liczył wcześniej, że prokuratorzy potwierdzą prawdziwość jego słów. Są to prokuratorzy, którzy byli z nim w Szwajcarii w sprawie śledztwa przeciwko lobbyście Markowi Dochnalowi, który zeznawał o takich kontach.

W procesie, który ruszył w marcu, Kaczmarek nie przyznał się do winy i powiedział, że nie wycofuje się ze swych słów. Zeznawał, że jako prokurator krajowy w rządzie PiS "miał okazję zetknąć się z częścią materiału dowodowego" sprawy Dochnala, w której "stosowano technikę operacyjną" oraz miał okazję słuchać referatów prokuratorów prowadzących śledztwo. Dodał, że prasa pisała, powołując się na zeznania Dochnala, że konta mieli mieć Jacek Piechota i Wiesław Kaczmarek. Zeznał, że wyjechał z prokuratorami do Szwajcarii, do której wystąpiono o pomoc prawną.

W maju 2007 r. Kaczmarek - już jako szef MSWiA - mówił, że są politycy SLD, którzy mają konta za granicą, a pieniądze na nich prawdopodobnie pochodzą ze źródeł przestępczych. Nie podał żadnych nazwisk. Ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odmówił wtedy potwierdzenia, że Szwajcaria zgodziła się przekazać listę tych kont - jak podawały media. Katowicka prokuratura, która zwróciła się o pomoc prawną do Szwajcarii, podała, że nie prowadzi osobnego śledztwa co do kont polityków.

SLD wytoczył też Kaczmarkowi oddzielny proces cywilny, żądając przeprosin i wpłaty 15 tys. zł na rzecz PCK.

Kaczmarka odwołano w sierpniu 2007 r. z MSWiA, bo "znalazł się w kręgu podejrzenia" w sprawie przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa. Zatrzymano go, razem z b. szefem policji Konradem Kornatowskim i ówczesnym szefem PZU Jaromirem Netzlem. Ma zarzut zatajenia spotkania z Ryszardem Krauzem w hotelu Marriott i utrudniania śledztwa w sprawie przecieku z akcji CBA - za co grozi do 5 lat więzienia. Sąd uznał potem jego zatrzymanie za "bezzasadne i nieprawidłowe". Kaczmarek mówi, że nie był źródłem przecieku. Nie ujawnia jednak, czemu ukrywał spotkanie z Krauzem.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Potężny atak Rosji. Są zabici
Potężny atak Rosji. Są zabici
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu