Pijany mężczyzna wtargnął 1 listopada na Litwie do lokomotywy pociągu pasażerskiego i zażądał powrotu składu na Białoruś. Maszynista usiłował wyrzucić intruza z kabiny. Podczas szarpaniny napastnik uderzył go rękojeścią rewolweru w głowę.
W tym samym czasie w jednym z wagonów jego kompan usiłował sterroryzować bronią konduktorkę. Kobiecie udało się uciec i zawiadomić policję.
Zanim przybył patrol, bandyci zbiegli. Zostali ujęci i aresztowani tydzień później.
Obaj są dwudziestokilkuletnimi mieszkańcami rejonu wileńskiego i byli już karani. Tym razem odpowiedzą za chuligański napad z użyciem broni i usiłowanie zamachu. (mp)