"Nie napadajcie na Irak. Inspekcja ONZ jest wyjściem; wojna nie!" - mówi w reklamie popularny aktor. Podczas konferencji prasowej Sheen powiedział, między innymi, że miliardy dolarów, jakie kosztować będzie Stany Zjednoczone ewentualna wojna, powinny być przeznaczone na poprawę warunków w amerykańskich szkołach i służbie zdrowia.
Reklama jest finansowana przez dwie organizacje "Win Without War" i "MoveOn". Jej celem jest zmobilizowanie Amerykanów, aby 26 lutego używając poczty elektronicznej, faksu lub telefonu skontaktowali się z przedstawicielami władzy i zaprotestowali przeciwko wojnie w Iraku.
Udział Martina Sheena w reklamie wirtualnego protestu, to kolejna inicjatywa antywojennych aktywistów z Hollywood. Do tej pory w podobnych protestach udział wzięli, między innymi, Kevin Spacey, Anjelica Houston, Susan Sarandon i najbardziej aktywny Shean Penn.(ck)