Premier groził posłom LPR?
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez premiera Leszka Millera złoży do prokuratury okręgowej w Warszawie Liga Polskich Rodzin. Posłowie Ligi oskarżają premiera o bezprawne groźby pod adresem swojego ugrupowania.
11.07.2003 | aktual.: 11.07.2003 15:24
Roman Giertych tłumaczył, że groźba ta dotyczy użycia organów państwa do zastraszania opozycji. "Chcielibyśmy, by w tym charakterze prokuratura przedstawiła premierowi zarzuty oraz zwróciła się do Sejmu o uchylenie immunitetu" - podkreślił Giertych. Dodał, że podjęcie przez prokuraturę działań w tej sprawie powinno być nauką dla wszystkich rządzących, by nie używali organów władzy do bieżącej walki politycznej.
Poseł Giertych wyjaśnił, że chodzi o wypowiedź premiera Leszka Millera przy okazji składania wczoraj wyjaśnień w sprawie afery starachowickiej. Premier poinformował, że prokuratura podejrzewa jednego z posłów Ligi Polskich Rodzin o narażenie na straty banków w wysokości 2 milionów 600 tysięcy złotych.
"Sprawdziliśmy tę informację. Jest nieprawdziwa. Żadna prokuratura nie skierowała przeciwko żadnemu posłowi Ligi wniosku o uchylenie immunitetu, nie przedstawiła też żadnych zarzutów posłom LPR" - oświadczył Roman Giertych.
Posłowie Ligi Polskich Rodzin powiedzieli, że zawiadomienie w tej sprawie trafi do prokuratry najpóźniej we wtorek.