Marek Borowski poinformował, że o wyjaśnienia poprosił Komendanta Głównego Policji. Przewodniczący Socjaldemokracji podkreślił, że odmowa poddania się badania alkomatem jest uznawana w jego klubie za przyznanie się do winy.
Borowski zapewnił, że klub wysłucha także wyjaśnień Grzegorza Gruszki. Żadnych sądów kapturowych nie będzie - oświadczył.
Jeżeli zarzuty wobec posła Gruszki potwierdzą się, zostanie wyrzucony zarówno z klubu parlamentarnego SdPl, jak i z partii.