Białoruskie MSZ twierdzi, że to reakcja Mińska na wcześniejsze wydalenie z Polski dyplomaty białoruskiego.
Jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa, konsul Buczak przyjechał do ambasady RP punktualnie o godz. 8 czasu polskiego. Na miejscu dokonał ostatnich formalności związanych z wyjazdem, wypił kawę w towarzystwie przyjaciół i udał się do Polski.
Źródło artykułu: 