Od początku czerwca w stolicy kraju - Luandzie trwają rozmowy ekspertów wojskowych obu krajów.
Źródła AFP przypominają, że wojska angolskie - podobnie jak polskie - używają przede wszystkim sprzętu wyprodukowanego w dawnym ZSRR i krajach bloku wschodniego.
Francuska agencja podaje, że delegacja kierowana przez wiceministra obrony narodowej Romualda Szeremietiewa wyraziła już "zasadniczą zgodę" co do kształcenia w Polsce wyższych oficerów angolskich.(aka)