44-letni podinspektor Andrzej M., miał w wydychanym powietrzu ponad 1,5 promila alkoholu. Był po służbie i jechał swoim prywatnym samochodem. Jadący z nim pasażer, policjant pracujący na stanowisku kierowniczym w innym lubelskim komisariacie, także był nietrzeźwy.
Andrzej M. pracował w policji od 14 lat. Decyzją komendanta wojewódzkiego został zwolniony. Za prowadzenie samochodu po pijanemu grozi mu kara do 2 lat więzienia.
W tym roku 18 policjantów z Lubelskiego wyrzucono z pracy za prowadzenie samochodu po pijanemu.
Źródło artykułu: WP Wiadomości