Do wypadku doszło wczoraj wieczorem w Aleksandrowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziewczynka została potrącona na przejściu dla pieszych. Po wypadku sprawca uciekł i próbował się ukryć. Badanie wykazało, że policjant był pijany - w wydychanym powietrzu miał prawie dwa promile alkoholu.
O dalszym losie policjanta zdecyduje prokuratura. Jeśli biegli ocenią, iż obrażenia zagrażały życiu dziewczynki, to policjantowi może grozić nawet 12 lat więzienia.
40-letni funkcjonariusz został zatrzymany do dyspozycji prokuratury rejonowej w Zgierzu. Okoliczności zdarzenia bada też Biuro Spraw Wewnętrznych policji. Funkcjonariusz służył w Policji od 9 lat.