Tylko 13% funkcjonariuszy nie musi co miesiąc kombinować, jak zdobyć pieniądze na zaspokojenie podstawowych potrzeb materialnych.
Sytuacja policjantów jest zła, a nawet bardzo zła- mówi wiceszef niezależnego związku zawodowego policjantów Tomasz Krzemiński.
Według CBOS, aż 44% funkcjonariuszy, żeby mieć na jedzenie i opłaty, rezygnuje z innych niezbędnych wydatków. Ponad połowa żyje z debetem bankowym lub dzięki pieniądzom z firm udzielających pożyczek na wysoki procent.
Według danych KGP, aż 70% policjantów z pierwszej linii zarabia miesięcznie nie więcej niż 1500-1800 zł netto. Sytuację ma poprawić ustawa o modernizacji policji, dzięki której w ciągu trzech lat pensja policjanta wzrośnie o 750 zł - pisze "Życie Warszawy". (PAP)