Do zdarzenia doszło w środę ok. godziny 21. Młoda dziewczyna i jej towarzysz weszli do małego sklepu osiedlowego i zagadnęli ekspedientkę. W trakcie rozmowy chłopak wyjął kij bejsbolowy i zaatakował nim sprzedawczynię. Zadał jej dwa ciosy w głowę, ale kobieta zaczęła się bronić i głośno krzyczeć. Wtedy sprawcy uciekli - powiedział Koszów.
Kilka godzin później, ok. godziny 3 nad ranem, policja ujęła parę odpowiadającą rysopisowi. Oboje spędzili noc w izbie zatrzymań i dzisiaj zostaną przesłuchani - powiedział policjant.
Źródło artykułu: 