Narciarka w Kotle Gąsienicowym wjechała w płotek oddzielającą dwie trasy zjazdowe. Zdaniem sądu, zarządca drogi powinien usunąć przeszkodę, która zagrażała bezpieczeństwu zjeżdżających.
Proces wytoczył ojciec poszkodowanej 10-latki, który jest instruktorem narciarstwa.
Narciarzem był również sędzia, który wydał wyrok w pierwszej instancji. Sędzia Zdzisław Błażowski wielokrotnie brał udział w zawodach narciarskich organizowanych przez prawników.(in)