PiS nie chce ustawy kompetencyjnej?
Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie jest zadowolony z treści przygotowanej w Kancelarii Sejmu nowelizacji ustawy kompetencyjnej regulującej współdziałanie rządu i parlamentu w sprawach Unii Europejskiej- pisze "Nasz Dziennik". Nie zapisano w niej bowiem jaka jest rola prezydenta w kwestiach unijnych.
18.07.2008 | aktual.: 18.07.2008 06:51
Zapisy ustawy ustalał podczas rozmowy w cztery oczy w Juracie premier Donald Tusk i prezydent Lech Kaczyński. Według prezesa PiS, niedotrzymanie przez Platformę Obywatelską umowy w tej sprawie świadczy o tym, iż PO nie chce Traktatu Lizbońskiego.
Przygotowana w Kancelarii Sejmu nowelizacja ustawy kompetencyjnej konsultowana będzie teraz z klubami parlamentarnymi. Projekt nie podoba się jednak - jak pisze gazeta- chyba głównym zainteresowanym, którzy chcieli zawarcia w ustawie zapisu skutkującego tym, iż ewentualne przyszłe zmiany w treści Traktatu Lizbońskiego wymagałyby zgody rządu, parlamentu i prezydenta.