Większość pirackiego oprogramowania zgromadzona była na serwerze ukrytym w piwnicy jednego z bloków. Dostęp do niego miało kilkuset użytkowników osiedlowego Internetu.
Nielegalne oprogramowanie zabezpieczono także na komputerach należących do prezesa osiedlowej sieci internetowej oraz jego zastępcy.
Zatrzymani dwaj mężczyźni będą najprawdopodobniej odpowiadać za "paserstwo komputerowe" i naruszenie przepisów ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych.