51-letni pilot Pakistan International Airlines zamierzał zasiąść w Manchesterze za sterami Boeinga 747 z 350 pasażerami na pokładzie i poprowadzić maszynę do Lahauru w Pakistanie.
Wkrótce po aresztowaniu pilota zwolniono za kaucją. Zezwolono mu na powrót do Pakistanu, ale też nakazano stawienie się 24 marca w Manchesterze.
W sobotę pakistański samolot wystartował z 90-minutowym opóźnieniem; za sterami siedział już oczywiście inny, trzeźwy pilot.
Źródło artykułu: 