Policję wezwali żeglarze, gdy pijany sternik staranował kilka łódek. Wiesław H., który przyjechał na Warmię i Mazury z Krakowa, miał ponad 2 prom. alkoholu.
Mężczyźnie, oprócz więzienia, grozi utrata uprawnień do prowadzenia łodzi na 10 lat. Policja przypomina, że pijani sternicy żaglówek i łodzi z silnikami są karani tak samo jak nietrzeźwi kierowcy.