O przypuszczeniach, że lekarka jest pod wpływem alkoholu powiadomiła policję matka badanego niemowlaka.
Prawdopodobnie pijana pani doktor będzie odpowiadać za narażenie pacjentów na niebezpieczeństwo utraty zdrowia (lub życia). Nie wykluczone także, że straci pracę w przychodni. Lekarka pracuje również w Śląskiej Akademii Medycznej.
Badane przez nią 1,5 roczne dziecko zostało przebadane jeszcze raz, tym razem przez kierowniczkę przychodni.