Jak się okazuje nie byli to dziennikarze, ale tak zwani papaboys, czyli nieformalny ruch młodzieżowy, który zawsze uczestniczył w audiencjach i mszach Jana Pawła II.
Na audiencję dla dziennikarzy młodzież zaprosił prefekt Domu Papieskiego abp James Harvey, a jego zamiarem było, by stworzyć w Auli Pawła VI taką samą atmosferę jak za czasów pontyfikatu polskiego papieża.
Sylwia Wysocka
Źródło artykułu: 