Oto somalijscy piraci

Migawka z wybrzeży Somalii

1 z 8Kim są somalijscy piraci? - zobacz zdjęcia

Obraz
© PAP/EPA

Są uzbrojeni po zęby, choć często nie skończyli nawet 20 lat. Porywają olbrzymie statki, rzadziej turystyczne jachty. Za ich uwolnienie żądają 2-3 milionów dolarów okupu.

Chaos w kraju, w którym od 20 lat toczy się wojna domowa, sprawia, że czują się bezkarni.

Na zdjęciu: piraci strzegą domu jednego ze swoich przywódców w wiosce Hindawao.

2 z 8Migawka z wybrzeża Somalii

Obraz
© PAP/EPA

Na małych motorówkach podpływają do supertankowców i wielkich chemikaliowców. Grożą załodze karabinami i granatnikami.

Czytaj więcej o somalijskich piratach.

3 z 8Migawka z wybrzeża Somalii

Obraz
© PAP/EPA

Marynarze najczęściej nie ryzykują wymiany ognia, która mogłaby doprowadzić do wybuchu na statku przewożącym łatwopalne materiały.

Na zdjęciu: amerykański okręt wojenny widoczny z wybrzeża w wiosce Hindawao, ok. 500 km na północy wschód od Mogadiszu.

5 z 8Migawka z wybrzeża Somalii

Obraz
© PAP/EPA

Somalijscy bojownicy powiązani z piratami siedzą w prowizorycznej herbaciarni w Hobyo, ok. 540 km na północy wschód od Mogadiszu.

6 z 8Migawka z wybrzeża Somalii

Obraz
© PAP/EPA

Z wiosek opanowanych przez piratów często ucieka miejscowa ludności, bojąca się odwetu ze strony państw, których statki zostały porwane. Wzrost aktywności piratów u wybrzeży Somalii uczynił te wody najbardziej niebezpiecznymi na świecie.

Wybrane dla Ciebie