Orzechowski podkreślił, że w sprawie Orlenu pojawiły się nowe wątpliwości i należy je jak najszybciej wyjaśnić. Polityk LPR-u nie chciał powiedzieć, co dokładnie należy zbadać, ponieważ jest to tajemnica śledztwa.
Zupełnie inną opinię w tej sprawie ma Wojciech Olejniczak, przewodniczący SLD. Lider Sojuszu uważa, że LPR i Roman Giertych - żądaniem reaktywowania komisji orlenowskiej - podważa zaufanie do rządu i tym samym do swojej osoby. Lider SLD podkreślił, że prokuratura prowadzi śledztwa w tych wątkach, które zostały wskazane przez ówczesną komisję PKN Orlen, a kilka spraw zostało umorzonych. Szef SLD uważa, że Giertych powinien się zająć innymi sprawami, ponieważ na reaktywację komisji sojusz się nie zgodzi.
Zdaniem Olejniczaka LPR próbuje szantażować resztę koalicjantów orlenowską komisją. Zbliża się głosowanie w sprawie powołania prezesa NIK. Liga poprze kandydata PiS-u, jeśli zostanie reaktywowana komisja do spraw PKN Orlen - uważa lider SLD.
LPR twierdzi, że takiego handlu nie będzie, ponieważ reaktywacja komisji to uzgodnienie koalicyjne i żeby powstała wcale nie trzeba się targować.