O'Donnell z przerażeniem odkryła, że w 1987 r. mężczyzna został uznany winnym molestowania dwóch 8-letnich dziewczynek. Został objęty pięcioletnim dozorem.
Mężczyzna i jego żona pracowali dla Rosie przez wiele lat, opiekując się jej domem w Miami. Po odkryciu przez aktorkę wstrząsającej prawdy natychmiast zostali zwolenieni. (jask)