WAŻNE
TERAZ

Emocje do ostatnich sekund! Znamy zwycięzcę Eurowizji

Oni zaliczyli wpadkę

O tym woleliby zapomnieć...

1 z 8Rozebrali się na konferencji polskiego ministra - zdjęcia

Obraz
© e-kg.pl

Wyjątkowe tło konferencji miał minister Bogdan Klich, który spotkał się z dziennikarzami na plaży w Kołobrzegu. Oprócz sprzętu wojskowego i saperów, częścią "dekoracji" stał się pływający pod niemiecką banderą jacht "Inspiration". Gdy znalazł się około 150 m od plaży, okazało się, że załogę stanowią kompletnie nadzy mężczyźni. Panowie huśtali się za burtą na linie przymocowanej do masztu w czasie, gdy minister rozmawiał z dziennikarzami. Jak podaje kołobrzeski portal e-kg.pl, nietypowych gości zauważyła tylko część delegacji. Niecodzienne widowisko umknęło uwadze ministra. Zaraz po zakończeniu zabawy, jacht odpłynął na zachód.

(ak,mb)

2 z 8Zmieszany Donald Tusk: "Bardzo lubię…lato"

Obraz
© PAP / Radek Pietruszka

Nie lada wpadkę zaliczył na konferencji prasowej poświęconej polskiej prezydencki premier Donald Tusk. Zapytany przez dziennikarkę Polskiego Radia, czy wszystko jest już zapięte na ostatni guzik, odpowiedział: „Guziki wszystkie zapięte na pewno… Trochę taki jestem… Patrzę na letni strój pani redaktor i dlatego nie kojarzy mi się z tym… z dopięciem wszystkiego na ostatni guzik. To nie przygana, wręcz przeciwnie. Bardzo lubię… lato”.

Chociaż premier przeprosił za swoją wypowiedź, jego żart nie spodobał się przedstawicielkom Partii Kobiet, które na briefingu w sejmie domagały się ukarania Donalda Tuska przez Komisję Etyki Poselskiej. – To skandaliczna wypowiedź, mam wrażenie, że PO bierze udział w zawodach na najbardziej seksistowską partię rządzącą w dziejach RP – oceniła Izabela Stawicka z Partii Kobiet. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj: Niesmaczny żart Donalda Tuska – będzie kara?

3 z 8Wpadka na królewskim dworze

Obraz
© PAP / EPA

Podczas ostatniej wizyty w Europie Barack Obama gościł m.in. na oficjalnym bankiecie u brytyjskiej królowej Elżbiety II. Po swojej przemowie amerykański prezydent wzniósł toast za królową, co jednak spotkało się z milczącą konsternacją. Zgodnie bowiem z zasadami dworskiej etykiety tylko królowa może wznosić toast podczas uroczystości, których jest gospodynią. Na szczęście królowa była dla Obamy bardzo wyrozumiała i podziękowała mu za „łaskawe słowa”.

4 z 8Lepkie ręce prezydenta

Obraz
© wp.pl

Nie tylko premier Donald Tusk czuje szczególną sympatię do krajów Ameryki Południowej. Z oficjalną wizytą do Chile wybrał się również prezydent naszych południowych sąsiadów Vaclav Klaus. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że czeski prezydent podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Chile Sebastianem Pinerą... ukradł pióro. Chilijscy gospodarze zapewnili, że gość miał prawo zabrać pióro, jednak sposób w jaki to uczynił, budzi pewne wątpliwości.

5 z 8Minister nie wie co mówi

Obraz
© AFP

3 minuty - po takim czasie indyjski minister spraw zagranicznych Somanahalli Krishna zorientował się, że czyta przemówienie szefa dyplomacji Portugalii. Wątpliwości ministra pojawiły się, gdy zaczął odnosić się do wspólnej polityki państw iberoamerykańskich, w której miałby uczestniczyć jego kraj. Pomyłka zdarzyła się podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Indyjskie media i opozycja uznały wpadkę ministra za kompromitację całego kraju.

6 z 8Czy to już Niemcy?

Obraz
© AFP

- I nie mówię tego dlatego, że jesteśmy w Niemczech - powiedział prezydent Nicolas Sarkozy, odwiedzający francuskie miasto Truchtersheim, znajdujące się w Alzacji, niedaleko granicy z Niemcami. Prezydent natychmiast poprawił się, zdążył jednak wywołać salwę śmiechu i gwizdów. Alzację i Lotaryngię przyłączono do Francji dopiero po I wojnie światowej. Wcześniej, od 1871 roku należały do Niemiec. Przejęzyczenie prezydenta szybko stało się hitem wśród francuskich internautów.

7 z 8Wpadka na wizji: "Łukaszenka – co to za jeden?"

Obraz
© PAP / EPA / Claudio Onorati

W studiu programu telewizji publicznej RAI – nie spodziewając się, że jest na wizji – minister obrony Włoch Ignazio La Russa zapytał swojego współpracownika: „Łukaszenka – co to za jeden?”. Sprawę szybko podchwyciła włoska prasa. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj: „Wpadka ministra na wizji – nie wiedział, że to prezydent”

8 z 8Bronisław Kompromitowski

Obraz
© PAP / Leszek Szymański

Cóż… trudno jest wymienić jedną zasadniczą wpadkę prezydenta Bronisława Komorowskiego, bo było ich już całkiem sporo. Za najbardziej spektakularne uchodzą m.in. wpadka podczas Trójkąta Weimarskiego z parasolem i pomylenie stron, po których powinni stać goście czy ortografy w księdze kondolencyjnej. Która wpadka Bronisława Komorowskiego była najbardziej spektakularna?

(ak,mb)

Wybrane dla Ciebie