Olejniczak weźmie SLD

Wojciech Olejniczak, minister rolnictwa,
będzie najprawdopodobniej nowym szefem SLD. Wymiana całej obecnej
ekipy nastąpi najpóźniej na jesieni. "Jestem politykiem, więc
muszę liczyć się z taką propozycją" - powiedział "Gazecie
Wyborczej" Olejniczak. "I jeśli się pojawi, jestem gotów ją
przyjąć".

Jak udało nam się ustalić, w SLD rozpatrywane są dwa warianty przejmowania władzy. Jeśli Marek Belka zostanie premierem (nawet w trzecim kroku), to Olejniczak obejmie rządy w SLD na jesieni. Prawdopodobnie kongres odbędzie się w grudniu, by Olejniczak mógł pełnić funkcję ministra rolnictwa jak najdłużej, bo każda zmiana na tym stanowisku to dodatkowe zamieszanie. Jeśli natomiast Belka przepadnie i prezydent ogłosi wybory parlamentarne (prawdopodobnie na 8 sierpnia), to już pod koniec czerwca SLD będzie miało konwencję, na której nastąpi wymiana kierownictwa - podaje gazeta.

Według "Gazety Wyborczej", chodzi nie tylko o wymianę Krzysztofa Janika na Wojciecha Olejniczaka, ale odsunięcie znacznej części starej ekipy od władzy, pokazania wyborcom nowego, młodszego oblicza SLD, by odzyskać ich zaufanie i nie przepaść w wyborach parlamentarnych. Wiadomo, że ze starej ekipy swojego miejsca przy nowym przewodniczącym mogą być pewni Jacek Piechota i Robert Smoleń. Reszta to wielka zagadka - generalnie ludzie, o których prasa nie pisała dotychczas.

Wybór Olejniczaka wydaje się przesądzony. Chce tego sam Janik, który publicznie już zapowiedział, że najpóźniej na jesieni odda władzę, bo partii potrzebna jest "świeża krew". A to właśnie Krzysztof Janik wprowadził Olejniczaka w 2000 r. do SLD i to on forsuje jego kandydaturę - informuje dziennik.

"Olejniczak wygra, bo praktycznie nie ma wrogów. Uchodzi za pupilka Kwaśniewskiego, więc popierają go zwolennicy prezydenta, ale na swojego następcę namaścił go też Leszek Miller jeszcze podczas konwencji marcowej" - mówi działacz SLD. Z naszych informacji wynika, że Olejniczak, który cieszy się dużym autorytetem wśród terenowych działaczy, będzie próbował odbudować siłę Sojuszu, przyciągając do niego elektorat wiejski - podaje "Gazeta Wyborcza". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Opiekunka stosowała przemoc w przedszkolu? Dyrektorka "w szoku"
Opiekunka stosowała przemoc w przedszkolu? Dyrektorka "w szoku"
Zderzyli się z wypełnioną ciężarówką. Tragedia na Podlasiu, jest ofiara
Zderzyli się z wypełnioną ciężarówką. Tragedia na Podlasiu, jest ofiara
Karetka z noworodkiem zderzyła się z Fiatem. Dwie osoby w szpitalu
Karetka z noworodkiem zderzyła się z Fiatem. Dwie osoby w szpitalu
Brak kworum w SN. Głosowanie nad kandydatami na I prezesa przełożone
Brak kworum w SN. Głosowanie nad kandydatami na I prezesa przełożone
5-latek ruszył za nieznajomym. Miał szczęście. Pomogły mu dwie kobiety
5-latek ruszył za nieznajomym. Miał szczęście. Pomogły mu dwie kobiety
"Chylę czoła". Czarzasty wystąpił przed ukraińskimi deputowanymi
"Chylę czoła". Czarzasty wystąpił przed ukraińskimi deputowanymi
Pilne ostrzeżenia III stopnia. Przekroczono stan alarmowy
Pilne ostrzeżenia III stopnia. Przekroczono stan alarmowy
27-latek kontaktował się z dziewczynką. Miał pornografię dziecięcą
27-latek kontaktował się z dziewczynką. Miał pornografię dziecięcą
Niemcy zerwały z iluzją wobec Rosji. Handel runął, armia rośnie
Niemcy zerwały z iluzją wobec Rosji. Handel runął, armia rośnie
Wschodnie wybrzeże USA pod śniegiem. "Totalne zniszczenie"
Wschodnie wybrzeże USA pod śniegiem. "Totalne zniszczenie"
"To jest zdrada". Żurek interweniował u Korneluka, poseł PiS grzmi
"To jest zdrada". Żurek interweniował u Korneluka, poseł PiS grzmi
Zrobi się niebezpiecznie. IMGW wydał dwa skrajne alerty
Zrobi się niebezpiecznie. IMGW wydał dwa skrajne alerty