Nieoficjalnie wiadomo, że cała czwórka pochodzi z okolic Płocka. Podejrzenia policji wzbudziło najprawdopodobniej szybkie wzbogacenie się podejrzanych. Gabriel K., Robert G., Robert S. i Krystian Ż. zarobili na procederze tylko w 2003 roku ponad 10 mln. Złotych. Zarobione pieniądze wprowadzali na rynek wpłacając je na konta bankowe kilku swoich spółek, które tylko na papierze handlowały legalnym paliwem. Podczas przeszukań policja zabezpieczyła luksusowe samochody, konta zatrzymanych i bazy w których mieszano paliwa.
Podrobiony olej napędowy sprzedawany był do stacji benzynowych w całym kraju. Znaczna jego część trafiała do Gorzowa. Prokuratura nie chce na razie zdradzić w których stacjach benzynowych był sprzedawany i czy właściciele współpracowali z oszustami.
Według prokuratury za popełnione przestępstwa mieszkańcom Płocka grozi kara do ośmiu lat więzienia. (iza)