Jak poinformował zastępca komendanta miejskiego policji w Płocku podinspektor Jan Mańkowski, dwóm mężczyznom pomagali trzej pracownicy ochrony.
Policja nie podała szczegółów sprawy. Wiadomo jedynie, że ustala się jak długo trwał proceder oraz dokąd trafiało kradzione paliwo. (ajg)