Kiedy właściciel psa lub kota trafia do aresztu, jego pupil staje się stworzeniem wyjętym spod prawa. Nie ma już domu, ale nie jest zwierzęciem bezdomnym. Chwilowo nie ma pana, ale dalej pozostaje jego własnością. Obecnie za kratkami Palucha na swych uwięzionych lub poddanych przymusowemu leczeniu pana czeka aktualnie 19 zwierzaków. Są wśród nich: doberman, dwa dalamatyńczyki, kilka kundelków i kotów oraz biały szczur hodowlany. Jego właściciela, poszukiwanego listem gończym przez szczecińską policję, złapali stołeczni policjanci. Dlatego szczur odsiaduje w Warszawie - pisze stołeczny dziennik.
Według "Życia Warszawy", rocznie na Paluchu przebywa około 30 zwierzaków, których właściciele zostali aresztowani lub przebywają na przymusowym leczeniu. (PAP)