Iran odpowiada Libanowi. "Odrzucamy"
Szef dyplomacji Iranu Abbas Aragczi odrzucił zarzuty prezydenta Libanu Josepha Aouna, że Teheran wykorzystuje Liban jako "kartę przetargową" w rozmowach z USA. Minister wezwał Liban by skupił się na "prawdziwym wrogu" Bejrutu, wskazując na Izrael.
Najważniejsze informacje:
- Abbas Aragczi odrzucił oskarżenia prezydenta Libanu o wykorzystywanie kraju w negocjacjach z USA.
- Irański minister wezwał Josepha Aouna, by "uratował Liban" przed Izraelem.
- Tłem sporu są fiasko nowego rozejmu ogłoszonego przez Waszyngton oraz trwające działania wojenne Izraela i Hezbollahu.
Minister spraw zagranicznych Iranu odniósł się w sobotę do słów prezydenta Libanu, który dzień wcześniej w rozmowie z CNN zarzucił Teheranowi ingerowanie w sprawy Libanu. Aoun mówił o fiasku nowego rozejmu ogłoszonego przez Waszyngton między Izraelem a Libanem i apelował, by Hezbollah obrał drogę dyplomatyczną.
Co napisał szef MSZ Iranu o Libanie i Izraelu?
Aragczi odpowiedział we wpisie na platformie X, zestawiając zarzuty Aouna z sytuacją na miejscu. "Po słowach pana Aouna można by pomyśleć, że to Iran zajął jedną piątą terytorium Libanu, wysiedlił jedną czwartą Libańczyków i codziennie bombarduje ten kraj" - napisał, odnosząc się do działań Izraela, bez wymieniania go z nazwy.
Iran domaga się, by porozumienie z USA mające na celu zakończenie wojny, rozpoczętej 28 lutego izraelsko-amerykańskim atakiem, obejmowało także wstrzymanie działań wojennych w Libanie oraz wycofanie sił izraelskich z tego kraju. Wojna rozlała się na Liban na początku marca, gdy Hezbollah zaatakował cele w Izraelu, po czym wojska izraelskie rozpoczęły uderzenia w bazy tej organizacji.
Dlaczego Iran odrzuca zarzut o "kartę przetargową"?
W dalszej części wpisu Aragczi zaprzeczył, by Iran traktował Liban instrumentalnie w rozmowach z USA. "Gdyby Liban był dla Iranu kartą przetargową, już dawno zawarlibyśmy porozumienie. Niech pan uratuje Liban przed swoim prawdziwym wrogiem, panie prezydencie" - dodał, zwracając się do Josepha Aouna. Według władz Libanu izraelskie naloty spowodowały od tego czasu śmierć ponad 3560 osób.