Szef Rady Bezpieczeństwa ONZ, Emyr Jones Parry zapowiedział, że oenzetowscy eksperci mogą odlecieć do Bagdadu w listopadzie lub nawet jeszcze w końcu października.
Jesienią ubiegłego roku sekretarz generalny ONZ Kofi Annan wycofał z Iraku zagraniczny personel ONZ po dwóch atakach bombowych na biuro organizacji w Bagdadzie. Zginęło wtedy ponad 20 osób, w tym szef misji, Sergio Vieira de Mello.
Według ustaleń Annana, zagranicznych obserwatorów ma być teraz nie więcej niż 35, ale władze irackie i ich międzynarodowi sojusznicy naciskają na ONZ, by znacznie zwiększyła ten limit. Z takim apelem wystąpiła dziś po raz kolejny Australia.