Minister Włodzimierz Cimoszewicz powiedział, że przynajmniej w dziedzinie wspólnej polityki w zakresie bezpieczeństwa i obrony decyzje, które będą podejmowane na unijnej konferencji międzyrządowej, będą miały oczywisty wpływ na współpracę transatlantycką.
"Mam nadzieję, że dyskusja podczas obiadu pozwoli nam wszystkim przybliżyć stanowiska - byłoby idealizmem mówienie o identycznych stanowiskach - w sprawie szczegółów konstytucyjnych zapisów dotyczących tej polityki" - powiedział Cimoszewicz.
Jack Straw w pełni zgodził się z wypowiedzią polskiego kolegi. Obaj ministrowie demonstrowali też zbieżność poglądów na zasady zacieśniania "strukturalnej" - jak określono to w projekcie unijnej konstytucji - współpracy obronnej między państwami UE.