Trwa ładowanie...
d3tx2lj

Nowe zarzuty dla Pawła Adamowicza

Prezydent Gdańska miał zataić w swoim oświadczeniu majątkowym za 2012 rok około 180 tys. zł.
Share
Proces Adamowicza rozpoczął się pod koniec września ub. roku
Proces Adamowicza rozpoczął się pod koniec września ub. rokuŹródło: Agencja Gazeta, Fot: Jan Rusek
d3tx2lj

Paweł Adamowicz usłyszał zarzuty w śledztwie wszczętym po zawiadomieniu CBA, które analizowało majątek samorządowca. O sprawie poinformowało rmf24.pl.

Prezydent Gdańska jest podejrzany o to, że składając w kwietniu 2013 roku oświadczenie majątkowe za poprzedni rok, zaniżył wartość swoich rachunków bankowych. W dokumencie napisał, że posiada "około 120 tysięcy złotych". Podczas kontroli prowadzonej przez CBA okazało się jednak, że na rachunkach ma prawie 270 tysięcy. Dodatkowo śledczy twierdzą, że nie wykazał w oświadczeniu jednostek uczestnictwa w jednym z funduszy inwestycyjnych. Ich wartość to prawie 30 tys. zł.

Kwoty zaniżone o 51-320 tys. zł

Proces Adamowicza rozpoczął się pod koniec września ub. roku przed Sądem Rejonowym w Gdańsku. Polityk jest oskarżony o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012. Według prokuratury nie umieścił w oświadczeniach dwóch z siedmiu posiadanych mieszkań. Nie zgadzają się też dane dotyczące zgromadzonych oszczędności - wszystkie były zaniżone o kwotę od 51 tys. zł do 320 tys. zł.

d3tx2lj

Prezydent przyznał przed sądem, że nie umieszczał w oświadczeniach wszystkich informacji o swoim majątku. Po postawieniu w 2015 r. zarzutów przez prokuraturę zawiesił swoje członkostwo w PO.

Zamieszanie wokół wyborów

W lutym Adamowicz poinformował jednak, że będzie ponownie ubiegał się o wybór na prezydenta miasta. Decyzja zaskoczyła lokalnych działaczy partii Platformy Obywatelskiej. Szef partii Grzegorz Schetyna oznajmił, że "nie widzi szansy" na poparcie Adamowicza - stwierdził, że jego kandydatura wynika z "suwerennej decyzji". Wcześniej w kontekście walki o prezydenturę w Gdańsku z ramienia PO mówiło się o dwóch osobach: Agnieszce Pomasce i Jarosławie Wałęsie.

Również były prezydent Lech Wałęsa oświadczył, że nie poprze Adamowicza w nadchodzących wyborach. Jak argumentował, nie powinno się rządzić dłużej niż przez dwie kadencje. Adamowicz rządzi Gdańskiem od 1998 r.

d3tx2lj

Zobacz także: Budka: Chciałbym żeby Tusk startował w wyborach

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3tx2lj

Podziel się opinią

Share
d3tx2lj
d3tx2lj
Więcej tematów