W ostatnich latach fizycznemu słabnięciu Karola Wojtyły towarzyszyło umocnienie partii ksenofobicznych i bliskiego im ideowo nurtu w Kościele katolickim. Dopiero wyraźna sugestia Watykanu zmusiła episkopat do zajęcia stanowiska w sprawie referendum unijnego - podkreśla publicysta dziennika.
Prawica i Radio Maryja wspólnie obalają krajowe autorytety. Nietknięty pozostał jedynie papież. Gdy go zabraknie, siłę autorytetów może zastąpić autorytet niszczycielskiej siły. Także dlatego ludzie niezwiązani z Kościołem z taka troską nasłuchują wieści z Watykanu - konkluduje komentator "Trybuny". (PAP)