Jak poinformował zespół prasowy śląskiej policji, 15-latek został postrzelony w klatkę piersiową, w okolice pachy. Mimo godzinnej reanimacji zmarł. Przyczynę jego śmierci ostatecznie wyjaśni sekcja zwłok. Według ustaleń policji, broń była nieprawidłowo zabezpieczona.
"To kolejna tragedia, której można było uniknąć. Przestrzegamy posiadaczy broni, aby właściwie ją zabezpieczali i przechowywali" - podkreślił Janusz Jończyk z zespołu prasowego śląskiej policji.(iza)
Źródło artykułu: 