Kierowca samochodu i jego pomocnik powiedzieli korespondentowi telewizji Al-Dżazira, że stawili opór grupie złodziei i ostrzelali ich, a następnie poprosili o pomoc amerykańskich marines.
Żołnierze przetransportowali samochód wraz z jego zawartością do hotelu "Palestyna", goszczącego zagranicznych dziennikarzy. (jask)