Najmłodsze ofiary nalotów
Izrael przeprowadził nalot na Strefę Gazy - 33 dzieci zostało rannych
Dramat dzieci. Były o włos od śmierci - zdjęcia
Lotnictwo izraelskie dokonało w nocy z niedzieli na poniedziałek nowych nalotów na Strefę Gazy w odwecie za wcześniejsze ataki rakietowe ze Strefy na terytorium Izraela.
Według rzecznika Hamasu, sprawującego władzę w Strefie Gazy, Izraelczycy dokonali co najmniej sześciu ataków lotniczych. Jeden z nich wymierzony był w obóz uchodźców Dżabalia. W nalocie na obóz 33 osoby, głównie dzieci, zostały ranne.
Lotnictwo izraelskie atakowało też miasto Gaza, gdzie 2 osoby zostały ranne oraz miejscowości Beit Lahija na północy Strefy Gazy i Chan Junis w jej środkowej części.
Rzecznik izraelski potwierdził fakt dokonania nalotów, oświadczając, że ich celem były magazyny broni oraz rejony skąd wystrzeliwano rakiety na terytorium Izraela.
(PAP,IAR,wp.pl/sol)
Nowa fala przemocy
Nowa fala przemocy wybuchła po zabiciu przez siły izraelskie w piątek szefa Komitetów Oporu Ludowego Zuheira al-Qaissi, ugrupowania palestyńskiego prowadzącego walkę z Izraelem z terytorium Strefy Gazy.
Zgineło 21 Palestyńczyków
W ciągu weekendu, w wymianie ognia między ugrupowaniami palestyńskimi i armią izraelską zginęło 21 Palestyńczyków. Na terytorium Izraela wystrzelono łącznie 132 pociski różnego typu.
Izrael zamyka szkoły
Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział, że akcje odwetowe będą dokonywane "aż do skutku". W nocy z niedzieli na poniedziałek palestyńscy bojownicy wystrzelili cztery rakiety typu Grad, z czego dwie zostały przechwycone przez izraelski system antyrakietowy "Żelazna Kopuła", jedna spadła na pustą szkołę, a kolejna w okolicach przedszkola w regionie Eszkol. Szkoły i uniwersytety w południowym Izraelu są od niedzieli zamknięte.
Na Izrael spadło 12 rakiet
Rzecznik izraelskiej policji poinformował, że w poniedziałek rano na południowy Izrael spadło w sumie 12 palestyńskich rakiet. Nikt nie został ranny.
Dziewięć odwetowych ataków
Izraelskie lotnictwo przeprowadziło dziewięć odwetowych ataków z powietrza w ciągu nocy i nad ranem w poniedziałek. Wojsko poinformowało, że jednym z celów był skład broni znajdujący się w domu mieszkalnym.
Śpią przy otwartych oknach
- Wszyscy śpią przy otwartych oknach, zasłoniętych najlepiej grubymi zasłonami, żeby uniknąć obrażeń spowodowanych odłamkami szkła z pękających od wybuchów szyb - powiedziała Lydia de Neuv, Holenderka pracująca dla Palestyńskiego Centrum Praw Człowieka (PCHR) w Gazie.
Egipskie mediacje
Trwające od soboty próby mediacji przez Egipt, mające na celu osiągnięcie zawieszenia broni, nie przyniosły na razie efektów. W weekend kolejni wysocy rangą członkowie Hamasu udali się w tym celu do Kairu.
Nie są zainteresowani zawieszeniem broni
"Hamas i władze Autonomii Palestyńskiej aktywnie starają się osiągnąć zawieszenie broni za pośrednictwem Egiptu, (...) ale władze w Jerozolimie wydają się tym mało zainteresowane" - napisał izraelski dziennik "Jerusalem Post".
Nacisk na Izrael warunkiem pokoju
- Jeśli nie ma medialnej wrzawy wokół tego, rządy nie będą naciskać (na Izrael, by zaprzestał nalotów) - powiedział w rozmowie izraelskim dziennikiem anonimowy dyplomata, tłumacząc, dlaczego władze Izraela nie spieszą się z zawieszeniem broni.
(PAP,IAR,wp.pl/sol)