Najgorętszy dzień tego lata

Takich upałów dawno nie było

1 z 13Najgorętszy dzień tego lata - zobacz zdjęcia

Obraz
© AFP

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Obok: kobieta chłodzi się w jednej z berlińskich fontann.

(PAP/IAR/WP.PL/meg)

2 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© PAP

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Na zdjęciu: 37 stopni Celsjusza w cieniu - to temperatura w Poznaniu

3 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© WP.PL

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Obok: krakowianie szukają ochłody w fontannie na pl. Szczepańskim

4 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© PAP/EPA

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Na zdjęciu obok: wielki dmuchany basen rozstawiono przed głównym dworcem kolejowym w Berlinie

5 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© PAP/EPA

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Na zdjęciu: mężczyzna chłodzi się w publicznym basenie nad Jeziorem Genewskim w Szwajcarii

6 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© PAP

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Na zdjęciu obok: upalna pogoda przyciągnęła tłumy plażowiczów na plażę miejską w Gdyni

7 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© PAP/EPA

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Obok: mężczyzna chłodzi się w fontannie w Berlinie

8 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© WP.PL

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Na zdjęciu: ochłoda w fontannie na Rynku Głównym w Krakowie

9 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© PAP/EPA

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Obok: szybkie chłodzenie podczas 40-stopniowego upału we Florencji

10 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© PAP

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Obok: Poznaniacy szukają ochłody przy rozstawionych w mieście kurtynach wodnych

11 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© AFP

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Obok: 40-stopniowy upał na rzymskim placu Piazza del Popolo

12 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© PAP/EPA

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Na zdjęciu: kobieta chłodzi się w fontannie w centrum Rzymu

13 z 13Takich upałów dawno nie było

Obraz
© WP.PL

Poniedziałek to zapowiadany najcieplejszy dzień tego lata. Według synoptyków temperatura w niektórych regionach Polski ma sięgnąć 36 stopni Celsjusza, a być może nawet przekroczyć tę wartość.

Upały sięgające 40 stopni Celsjusza dają się mocno we znaki jednak nie tylko Polakom, ale też innym mieszkańcom krajów Europy środkowej - Niemiec, Czech i Słowacji. Agencja dpa podała, że tegoroczny lipiec należy do 10 najgorętszych miesięcy w historii Niemiec.

Jednak do Europy powoli wkracza ochłodzenie. W Polsce chłodniej ma być od wtorku, co jest związane z nadciągającą od zachodu falą burz z gradem i ulewami.

Tymczasem lekarze radzą, by w upalne dni - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku w najgorętszej porze dnia. Wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę. Poza tym trzeba pić dużo wody i chronić głowę przed słońcem.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu swoich czworonogów: dbać o to, by miały co pić, nie chodzić na długie spacery na słońcu a także zwracać uwagę, aby nie chodzić z nimi bo rozgrzanym asfalcie.

Na zdjęciu: kurtyna wodna na Rynku Głównym w Krakowie

Wybrane dla Ciebie