Jeśli Arafatowi zdarzy się najmniejszy wypadek, konsekwencje będą straszne, ponieważ wywołałoby to chaos w całym regionie, również w krajach broniących Izraela - ostrzegł szef państwa egipskiego.
Mubarak, który rozmawiał w sobotę w Paryżu z dziennikarzami po obiedzie z prezydentem Francji Jacquesem Chirakiem, zdecydowanie potępił internowanie przewodniczącego Autonomii Palestyńskiej przez wojsko izraelskie.
Prezydent Egiptu nalegał na współpracę amerykańsko-izraelską w celu rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie, ponieważ kiedy tego rodzaju sytuacje pozostają zbyt długo bez rozwiązania, groźba przelewu krwi wzrasta.(ck)