Oburzeni są również politycy chadecji. Zarówno bawarski premier Edmund Stoiber, jak i szef młodzieżówki CDU Phillip Mißfelder oceniają "Popetown" jako "ohydne i tanie efekciarstwo", którego w dobie sporu o karykatury Mahometa nie można puścić płazem.
Wyprodukowany trzy lata temu w Wielkiej Brytanii "Popetown" to utrzymana w stylu kultowych kreskówek "The Simpsons" satyra na Watykan: na blichtr, komercję, kościelną biurokrację i hipokryzję. Papieża (autorzy odżegnują się od porównań do Jana Pawła II) przedstawiono jako człowieka o mentalności nadpobudliwego dzieciaka, który gania po korytarzach Watykanu, skacząc na pogo-stick, czyli sprężynowej skakance, a przy okazji zdarza mu się tratować niewinnych.
W 2004 r. serial miał się stać gwoździem programu trzeciego kanału BBC. Stacja jednak zrezygnowała z emisji, bo przeciwko "Popetown" zaprotestowali brytyjscy katolicy. Podobnie stało się we Włoszech - czytamy w "Gazecie Wyborczej".