W rejonie Magadanu milicja natrafiła już tylko na resztki obozu kłusowników i wyraźne ślady niedźwiedzi - poinformowały miejscowe władze. Głodne misie nie dały się nawet odstraszyć ostrym zapachem kwasu octowego, za pomocą którego kłusownicy chcieli chronić swój cenny łup przed zwierzętami.
Rosja jest największym na świecie producentem kawioru, ale oficjalnym producentom coraz większą konkurencje robią kłusownicy, zarabiający krocie. W zeszłym tygodniu milicja skonfiskowała pod Moskwą 70 procent nielegalnie pozyskanego kawioru; taka ilość jest na czarnym rynku warta 1,8 miliona euro.