"Celem akcji, zorganizowanej z okazji zakończenia roku szkolnego, jest sklasyfikowanie Leszka Millera przez mieszkańców Krakowa z przedmiotów szkolnych związanych ze sprawowaniem przezeń funkcji Prezesa Rady Ministrów"- powiedział pełnomocnik FM PiS z Małopolski Piotr Janicki.
Organizatorzy rozdali ponad 40 formularzy. Wystawiane na nich oceny zostały następnie uśrednione i wpisane do świadectwa, które wywieszono na drzwiach Urzędu Wojewódzkiego.
Szef rządu uzyskał oceny niedostateczne z takich przedmiotów, jak gospodarka, służba zdrowia, budowa autostrad i finanse publiczne. Oceny celujące - za afery korupcyjne, arogancję, propagandę sukcesu, instrumentalne traktowanie konstytucji.
Prawdomówność została oceniona "poniżej skali", realizacja obietnic wyborczych - na "mniej niż zero".
Jak poinformowali młodzi działacze PiS, świadectwo wkrótce po happeningu zniknęło z drzwi Urzędu Wojewódzkiego.