Prokuratura zarzucała Piotrowi R. współkierowanie 12-osobową grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, zajmującą się w okresie od 1995 do 1997 roku handlem narkotykami i wymuszeniami rozbójniczymi.
Od najpoważniejszego zarzutu - współkierowania grupą przestępczą - Piotra R. z braku dowodów uniewinniono. "Marynie" udowodniono natomiast kilka przypadków wymuszania haraczy, nielegalne posiadanie broni i handel środkami odurzającymi.
Oskarżony działał z niskich pobudek, przede wszystkim w celu osiągnięcia zysku - uzasadniał w poniedziałek wyrok sąd.
Pięć miesięcy temu sprawa Piotra R. została wyłączona do odrębnego rozpatrywania, ponieważ oskarżony nie mógł dojść do porozumienia z obrońcą. Proces reszty kompanów "Maryny" również dobiega końca. (aso)