Ma to być reakcja na ostatnie wystąpienia uczniów, studentów i przedstawicieli lewicy przeciwko ministrowi edukacji Romanowi Giertychowi.
Politycy LPR mają nadzieję, że w demonstracji wezmą udział także działacze Samoobrony oraz Prawa i Sprawiedliwości. Ci pierwsi już zapowiedzieli, że pojawią się w południe przed urzędem.
Tymczasem po raz kolejny odwołano demonstrację antyrządową działaczy lewicy, którzy z obawy przed zapowiedzianą kontrdemonstracją postanowili przenieść swój protest na inny dzień.