Organizatorzy ze Społecznego Stowarzyszenia "Forum Pruszków" chcieli - podobnie jak kilka miesięcy temu - zorganizować maraton rowerowy dla dwustu osób, ze startem i metą w miejskim parku. Tymczasem w parku może pomieścić się tysiące chętnych. Automatycznie więc z niewielkiej imprezy amatorów jazdy na rowerach robi się impreza masowa, co pociąga za sobą koszty, na które nie stać takiej organizacji non-profit jak "Forum Pruszków".
Organizatorom na razie odeszła ochota do przygotowywania rajdu, zwłaszcza, że formalności trzeba załatwić najpóźniej miesiąc przed imprezą. Można jeszcze próbować obejść przepisy - wystarczy znaleźć miejsce, w którym zmieści się mniej ludzi. Prawdopodobnie wielu organizatorów będzie tak właśnie robić, żeby uniknąć problemów z uzyskaniem opinii od policji i wynajmowaniem ochrony.