Letnie rozluźnienie

Czy oni wiedzą, co mówią?!

1 z 6Zmieszany Donald Tusk: "Bardzo lubię...lato"

Obraz
© PAP / Rafał Guz

Nie lada wpadkę zaliczył na konferencji prasowej poświęconej polskiej prezydencki premier Donald Tusk. Zapytany przez dziennikarkę Polskiego Radia, czy wszystko jest już zapięte na ostatni guzik, odpowiedział: "Guziki wszystkie zapięte na pewno... Trochę taki jestem... Patrzę na letni strój pani redaktor i dlatego nie kojarzy mi się z tym... z dopięciem wszystkiego na ostatni guzik. To nie przygana, wręcz przeciwnie. Bardzo lubię... lato".

Chociaż premier przeprosił za swoją wypowiedź, jego żart nie spodobał się przedstawicielkom Partii Kobiet, które na briefingu w sejmie domagały się ukarania Donalda Tuska przez Komisję Etyki Poselskiej. - To skandaliczna wypowiedź, mam wrażenie, że PO bierze udział w zawodach na najbardziej seksistowską partię rządzącą w dziejach RP - oceniła Izabela Stawicka z Partii Kobiet.

(js)

2 z 6"Co dalej?" - Miller skorzystał z pomocy suflera

Obraz
© PAP / Tomasz Gzell

Leszek Miller, zapewne natchniony przez pogodę, znalazł sposób na dobre wystąpienia. Przemawiając w czasie pochodu pierwszomajowego skorzystał z pomocy... suflera. Stojący za plecami przewodniczącego SLD mężczyzna mówił mu na ucho kolejne zdania przemówienia.

Krzysztof Klimczak, nieznany szerzej działacz krakowskiego SLD, w ciągu jednego dnia stał się bohaterem mediów. Dramatyczne pytanie Millera "Co dalej?" i podpowiedzi Klimczaka pokazała telewizja TVN 24. Kilka dni później Leszek Miller awansował swojego suflera. Będzie on odpowiadał za strategię medialną Sojuszu.

3 z 6"Czy marihuana jest z konopi?"

Obraz
© WP.PL / Konrad Żelazowski

W czerwcu 2007 r. Jarosław Kaczyński uległ letniemu rozluźnieniu i zastanawiał się, czy marihuana jest z konopi. "Co do konopi no to na pewno trzeba walczyć z marihuaną. Ale czy marihuana jest z konopi? Chyba nie... ja nic na ten temat nie wiem... w każdym razie, nie wiem, jak pan łączy marihuanę z konopią, z konopiami, ale na pewno z narkomanią trzeba walczyć". W ten sposób odpowiedział na pytanie dziennikarza w sprawie ustawy LPR ws. nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

4 z 6"Czy minister Siwiec całował już ziemię kaliską?"

Obraz
© PAP / Jakub Kamiński

W kampanii wyborczej 2000 r. sztab wyborczy Mariana Krzaklewskiego przedstawił nagranie z wizyty Aleksandra Kwaśniewskiego w Kaliszu z 17 września 1997 r., na którym widać, jak przy wychodzeniu ze śmigłowca prezydencki minister Marek Siwiec kreśli w powietrzu znak krzyża w kierunku witających go urzędników i działaczy partyjnych. Wychodzący za nim Aleksander Kwaśniewski pyta wówczas Czy minister Siwiec całował już ziemię kaliską?, na co ten szef BBN klęka i całuje ziemię. Zachowanie to zostało przez część komentatorów uznane za parodiowanie papieża Jana Pawła II.

5 z 6"Klimat nam się zmienia, stąd nawałnice. Musimy się przyzwyczaić"

Obraz
© PAP / Paweł Kula

Klimat nam się zmienia, stąd nawałnice. Musimy się przyzwyczaić, zamiast na nie pomstować - tak brzmiało oficjalne stanowisko prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz po ostatnich nawałnicach, które przeszły przez stolicę i całkowicie sparaliżowały miasto. Słowa padły w "Salonie politycznym Trójki" i rozwścieczyły tysiące mieszkańców stolicy, którzy przeżywali komunikacyjny koszmar w nierównej walce ze strumieniami wody. Przyznacie, że przy takiej niefrasobliwości trudno zachować spokój...

6 z 6"Gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła"

Obraz
© PAP / Jacek Turczyk

"Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła" - taka kontrowersyjna wypowiedź Bronisława Komorowskiego padła na spotkaniu z posłankami PO w 2010 r.

(js)

Wybrane dla Ciebie