Lepper: sam pokieruję Samoobroną

Prezydium Samoobrony zostało rozwiązane - ogłosił szef ugrupowania Andrzej Lepper. Zapowiedział, że teraz on będzie kierował partią "jednoosobowo". Od jutra ruszam w teren - oświadczył Lepper na konferencji prasowej po posiedzeniu prezydium, na którym gremium to zostało rozwiązane.

W posiedzeniu wzięła udział tylko część członków prezydium, nieobecny był m.in. wiceszef partii Krzysztof Filipek.

Najwyższą władzą między kongresami partii, jest przewodniczący partii, ze względu na to, że prezydium zostało rozwiązane i obecni tutaj członkowie zgodzili się na to, od dzisiaj zarządzam partią jednoosobowo - oświadczył Lepper.

Jak tłumaczył, jest to spowodowane tym, że część osób z prezydium odeszło bądź zostało z niego wykluczonych i na posiedzeniach nie było koniecznego do podejmowania decyzji kworum.

W czwartkowych obradach 10-osobowego prezydium uczestniczyli: Janusz Maksymiuk, b. wicemarszałek Sejmu Genowefa Wiśniewska, Elżbieta Wiśniowska, b. p.o. szefa klubu parlamentarnego Samoobrony Krzysztof Sikora oraz Lepper.

Osoby, które nie były dzisiaj pokazują, że nie chcą być w prezydium partii - ocenił Lepper. Podkreślił, że nie wie dlaczego nie było Filipka.

"Rzeczpospolita" napisała we wtorek, że Filipek zamierza budować na gruzach Samoobrony nową partię. Lepper pytany, czy nie myślał o usunięciu Filipka odpowiedział: "absolutnie nie".

Każdy decyzję może podjąć sam. Jeżeli poseł Filipek chce tworzyć jakąś nową strukturę, to jako przewodniczący Mazowsza (mazowieckiej Samoobrony), musi się rozliczyć z tej swojej struktury: z dokumentacji, ze sprzętu jaki został zakupiony z funduszy partii i każdy ma prawo do decyzji takich, jakie uważa za najlepsze dla niego - powiedział szef Samoobrony.

Lepper stwierdził, że odbywają się "różne spotkania" działaczy jego partii, w których biorą udział niektórzy członkowie prezydium". Według niego, w środę odbyło się spotkanie zorganizowane przez Filipka, na którym rozmawiano o przekształceniu Samoobrony i tworzeniu nowej partii.

Ja nikomu niczego nie zabraniam. Natomiast oświadczam, że pod moim przywództwem partia Samoobrona RP oraz związek zawodowy Samoobrona będą działać tak jak do tej pory - oświadczył. Dodał, że być może Samoobrona zmieni jedynie drugi człon swojej nazwy (obecna pełna nazwa partii - Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej).

Uczestniczących w czwartkowych obradach prezydium Lepper określił jako osoby, "które nie rezygnują z partii". Skierowałem taką prośbę do obecnych tutaj osób, aby zrezygnowały z prezydium partii i oddały się do dyspozycji działaczy terenowych - podkreślił.

Lepper poinformował, że z obecności w prezydium zrezygnowali Mirosław Krajewski i Rajmund Moric. Dużo wcześniej z prezydium wykluczony został Stanisław Łyżwiński w związku z zarzutami w tzw. seksaferze.

Nowe prezydium - zgodnie z zapowiedziami Leppera - zostanie wybrane na początku grudnia, kiedy to zbierze się Rada Krajowa partii. Wybory do niego mają być tajne. Lepper nie chciał mówić, kogo by widział w nowych władzach partii.

Szef Samoobrony zapowiedział, że "rusza w teren" i ma zamiar odwiedzić wszystkie województwa. Jak powiedział, będzie chciał się spotkać w listopadzie z "aktywem partii". Będę tak aktywny, jak to było w czasie tworzenia partii, w czasie dochodzenia dużego poparcia dla partii - mówił.

Lepper mówił też o "aferach, które przyczyniły się do tego", że jego partii nie ma w Sejmie. Jestem przekonany, że zarówno jedna afera, jak i druga skończą się moim uniewinnieniem - oświadczył. Na początku listopada prokuratura postawiła Lepperowi dwa zarzuty w związku z tzw. seksaferą. Z kolei w sprawie tzw. afery gruntowej w Ministerstwie Rolnictwa, w wyniku której Lepper został wyrzucony z rządu, nie ma na razie zarzutów prokuratorskich.

Są dowody na to, że były to z góry przygotowane prowokacje. Wyrok na mnie osobiście (...) wydał pan Jarosław Kaczyński - wykończyć politycznie Andrzeja Leppera i Samoobronę - stwierdził. Dodał, że jest przekonany, iż J. Kaczyński "ręcznie sterował tymi dwoma aferami".

Wybrane dla Ciebie
Karambol na A2 pod Zgierzem. Pięć osób rannych, w tym dzieci
Karambol na A2 pod Zgierzem. Pięć osób rannych, w tym dzieci
USA odpowiedziały na plan pokojowy Iranu. Oto co wiadomo
USA odpowiedziały na plan pokojowy Iranu. Oto co wiadomo
Tusk z wizytą w Armenii. "Wiele spraw do przedyskutowania"
Tusk z wizytą w Armenii. "Wiele spraw do przedyskutowania"
Rubio zwrócił się do Polaków. "Łączy nas zaangażowanie"
Rubio zwrócił się do Polaków. "Łączy nas zaangażowanie"
USA wycofują się z Niemiec. Merz zabrał głos
USA wycofują się z Niemiec. Merz zabrał głos
Działo się w niedzielę. Pomysł Nawrockiego wywołał debatę [SKRÓT DNIA]
Działo się w niedzielę. Pomysł Nawrockiego wywołał debatę [SKRÓT DNIA]
Polska nie może już liczyć na USA? Trzaskowski: te czasy minęły
Polska nie może już liczyć na USA? Trzaskowski: te czasy minęły
Zmiana Konstytucji, czyli debata o niczym [OPINIA]
Zmiana Konstytucji, czyli debata o niczym [OPINIA]
Chwile grozy na drodze. Samochód stanął w ogniu
Chwile grozy na drodze. Samochód stanął w ogniu
Człowiek Trumpa chwali skuteczność blokady Iranu. "Dusimy reżim"
Człowiek Trumpa chwali skuteczność blokady Iranu. "Dusimy reżim"
Zmasowany atak na Ukrainę. Oto bilans ofiar ostatniej doby
Zmasowany atak na Ukrainę. Oto bilans ofiar ostatniej doby
Uzbrojenie z USA zagrożone? Szef MON: może dojść do opóźnień
Uzbrojenie z USA zagrożone? Szef MON: może dojść do opóźnień