Lekarz przeważnie wystawiał recepty na nazwiska osób nieżyjących.
Trzy lata temu jeden z łódzkich szpitali odkrył podczas kontroli, że ten sam mężczyzna wystawił fałszywe recepty o wartości ponad 7 tys. zł. Wtedy Izba lekarska nie powiadomiła policji, a lekarz obiecał, że nigdy więcej tego nie zrobi.
46-letni lekarz w stopniu kapitana, został przekazany przez policję żandarmerii wojskowej. (aso)