W najbardziej zniszczonej są widoczne kości. Druga ma zapadłe wieko, a trzecia - najlepiej zachowana - znajduje się w niej. Widoczna jest ozdobna tkanina. Wszystkie osoby mają chyba nakrycie głowy. Jeden ze szkieletów jest zwrócony głową w stronę ołtarza, a dwa pozostałe odwrotnie - mówił po wyjściu z krypty wspomagający archeologów Krzysztof Rodak. W miejscu, gdzie prowadząca badania archeologiczne Anna Muzyczuk odkryła nieznaną kryptę, na ścianie prezbiterium znajduje się tablica epitafijna biskupa Stanisława Tarły, dlatego pojawiły się przypuszczenia, że pod posadzką mogą znajdować się jego szczątki - podaje gazeta.
Jeżeli to trumna duchownego, to powinny zachować się insygnia biskupie oraz resztki szat liturgicznych. Duchownych chowano głową w kierunku ołtarza głównego - mówi "Dziennikowi Polskiemu" proboszcz krośnieńskiej fary ks. Karol Bryś. (PAP)