Krwawe starcia w Egipcie

Zginęło kilkadziesiąt osób, a kilkaset zostało rannych

1 z 10Sytuacja jest dramatyczna, umierają na ulicy - zdjęcia

Obraz
© PAP/EPA

W rannych starciach armii ze zwolennikami obalonego prezydenta Mohammeda Mursiego w Kairze zginęło kilkadziesiąt osób, a kilkaset zostało rannych. Bractwo Muzułmańskie wezwało Egipcjan do powstania przeciwko "tym, którzy chcą skraść rewolucję".

"Partia Wolności i Sprawiedliwości (PWiS) apeluje do wielkiego narodu egipskiego, by powstał przeciwko tym, którzy chcą skraść jego rewolucję za pomocą czołgów i opancerzonych pojazdów choćby po trupach" - głosi oświadczenie politycznego skrzydła Bractwa, zamieszczone na jego profilu na Facebooku. PWiS to partia utworzona przez Bractwo.

Islamiści mówią o masakrze, celowo dokonanej przez siły bezpieczeństwa. Liderzy Bractwa wezwali do powstania przeciwko nowym władzom, a radykalni salafici, którzy jeszcze w niedzielę rozmawiali z władzami o wejściu do rządu, dzisiaj zerwali negocjacje.

(PAP, IAR, WP.PL/tbe)

2 z 10Tragiczne wydarzenia na ulicach Kairu

Obraz
© AFP

Egipska armia, na którą powołuje się Reuters, poinformowała, że o świcie w Kairze doszło do ataku "grup terrorystycznych" na siedzibę Gwardii Republikańskiej. "Grupami terrorystycznymi" egipska armia określa zwolenników odsuniętego przez nią w ub. tygodniu od władzy Mursiego.

3 z 10Tragiczne wydarzenia na ulicach Kairu

Obraz
© AFP

Przedstawiciele Bractwa Muzułmańskiego mówią zaś, że ogień otworzono do modlących się podczas siedzącego protestu zorganizowanego przed koszarami. Jak donoszą światowe agencje, zagraniczni dziennikarze mają trudności w dotarciu na miejsce, ponieważ policja postawiła barykady.

4 z 10Tragiczne wydarzenia na ulicach Kairu

Obraz
© AFP

Na wieść o porannych starciach radykalne salafickie ugrupowanie Al-Nur zerwało rozmowy o wejściu do rządu. Islamiści określili tragiczne wydarzenia mianem "masakry".

5 z 10Tragiczne wydarzenia na ulicach Kairu

Obraz
© AFP

W piątek i w nocy na sobotę w Kairze oraz kilku innych egipskich miastach doszło do krwawych starć pomiędzy zwolennikami Mursiego, jego przeciwnikami i siłami bezpieczeństwa. Zginęło w nich 36 osób, a ponad 1000 zostało rannych.

6 z 10Tragiczne wydarzenia na ulicach Kairu

Obraz
© PAP/EPA

Egipska armia odsunęła w ubiegłym tygodniu od władzy wywodzącego się z Bractwa Muzułmańskiego prezydenta Mursiego i wyznaczyła przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego Adliego Mansura na tymczasowego szefa państwa. Wojsko zawiesiło również konstytucję.

7 z 10Tragiczne wydarzenia na ulicach Kairu

Obraz
© PAP/EPA

W piątek armia egipska zaapelowała o "jedność i pojednanie narodowe". W opublikowanym komunikacie zapewniono, że armia nie podejmie "arbitralnych posunięć" przeciwko jakiemukolwiek ugrupowaniu politycznemu i gwarantuje prawo do protestu. Podkreślono jednak, że prawo to powinno przysługiwać do momentu, w którym demonstracje nie zaczną zagrażać bezpieczeństwu narodowemu. Armia zaapelowała też o wyrzeczenie się "żądzy zemsty".

8 z 10Tragiczne wydarzenia na ulicach Kairu

Obraz
© PAP/EPA

"Pokojowe protesty i wolność wypowiedzi są prawami gwarantowanymi każdemu. Jednak zbyt daleko posunięte korzystanie z tego prawa, bez uzasadnienia, może powodować negatywne następstwa... zagrażające spokojowi społecznemu, interesowi narodowemu oraz bezpieczeństwu i gospodarce Egiptu" - głosiło oświadczenie rzecznika armii opublikowane na Facebooku.

9 z 10Tragiczne wydarzenia na ulicach Kairu

Obraz
© AFP

Stany Zjednoczone, które subsydiują armię egipską, wyraziły zaniepokojenie sytuacją w Egipcie i wezwały do jak najszybszego przekazania władzy cywilnemu rządowi wyłonionemu w wyborach. Waszyngton nie użył jednak wobec odsunięcia Mursiego od władzy określenia "zamach stanu".

10 z 10Tragiczne wydarzenia na ulicach Kairu

Obraz
© PAP/EPA

Minister spraw zagranicznych Egiptu Mohamed Kamel Amr zapewnił sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego w rozmowie telefonicznej, że obalenie związanego z islamistami prezydenta Mohammeda Mursiego nie było wojskowym zamachem stanu.

(PAP, IAR, WP.PL/tbe)

Wybrane dla Ciebie