Prywatna wizyta króla Hiszpanii jest owiana wielką tajemnicą. Nikt z oficjeli nie chce powiedzieć, gdzie i co będzie robiła Jego Wysokość. O wizycie znamienitego gościa nie wie nawet burmistrz miasta i gminy Ruciane.
"Słyszałem, że rzeczywiście ktoś ma przylecieć na polowanie. Ale kto i kiedy, to nie wiem" - mówił burmistrz Leszek Gryciuk. "To wizyta prywatna" - zbył dziennikarzy gazety Piotr Czyżyk, nadleśniczy z Rucianego, który jest współorganizatorem polowania.
Anita Czupryn i Dariusz Burliński dowiedzieli się jednak, że król Juan przyleciał do Polski na zaproszenie prezydenta Kwaśniewskiego. Dwie głowy państwa zasadzą się w Puszczy Boreckiej na żubra, króla puszczy. W sobotę już w Łomży mają polować na bażanty - ptaki, które zwykle uświetniają szlachetne, królewskie stoły. (IAR)
Więcej: Super Express - Król będzie strzelał w PolsceSuper Express - Król będzie strzelał w Polsce